Święto Folkloru Kurpiowskiego i Wojna Kurpiów z Góralami 2011

Festyn w Zawadach ma już 30 letnią tradycję. Wrósł on już mocno w tradycję regionu i trudno byłoby sobie wyobrazić, że w lipcową sobotę i niedzielę wyspa na rzece Omulew pozostałaby cichą i bezludną.W tym roku imprezę rozpoczęliśmy w sobotę, kiedy to dotarli nasi goście z Podhala na czele z Prezesem Związku Podhalan (wybranym ponownie na następną kadencję zaledwie tydzień wcześniej) Maciejem Motor Grelokiem. 
Po śpiewnych powitaniach i odpoczynku rozpoczęły się pierwsze „wojenne" zmagania.

Był to spływ kajakowy rzeką Omulew. Wysoki poziom wody i zaskakująco wartki jak na nizinną rzekę nurt uczynił te zmagania bardzo atrakcyjnymi. Po wodzie niosły się daleko góralskie wielogłosowe śpiewy budzące zdumienie przebywających nad rzeką ludzi. Z wieloma przygodami dobiliśmy do przystani kajakowej w Brodowych Łąkach, gdzie czekało już rozpalone ognisko i posiłek. Poucztowaliśmy, pośpiewaliśmy przy muzyce akordeonów. Wielkie dzięki za zorganizowanie tego poczęstunku należą się członkom Towarzystwa im. A. Kopcia i strażakom OSP Brodowe Łąki. W tym czasie na scenie rozpoczął się koncert zespołu disco-polo DIADEM, a następnie zabawa pod gwiazdami z zespołem Linda. Działały już punkty gastronomiczne i wesołe miasteczko. Zabawa trwała do godziny drugiej nad ranem w niedzielę.  W niedzielę przed godziną 12,00 przed drewnianym kościółkiem w Brodowych Łąkach obok mieszkańców pojawili się w ludowych strojach górale i kurpie. Górale zapewnili piękną oprawę mszy. św. grając i śpiewając góralską gwarą kościelne pieśni. Chciałbym bardzo podziękować przy tej okazji proboszczowi parafii ks. Jerzemu Ciakowi za wielką dla organizatorów życzliwość.

 Po mszy w barwnym korowodzie przy muzyce zespoły i mieszkańcy ruszyli na teren festynu. Oficjalnego jego otwarcia dokonał i powitał licznie przybyłych gości Wójt Gminy Baranowo Henryk Toryfter. Goście, w tym Poseł na Sejm RP Pan Andrzej Kania, Wojewoda Mazowiecki Pan Jacek Kozłowski, radni Sejmiku Mazowieckiego Panowie Marian Krupiński i Mirosław Augustyniak, Starosta Ostrołęcki Pan Stanisław Kubeł, Dyrektor Delegatury Urzędu Marszałkowskiego Pan Mariusz Popielarz i oczywiście prezes Związku Podhalan Maciej Motor-Grelok powitali także wszystkich zebranych ze sceny, życzyli dobrej zabawy i wyrazili swoje uznanie z tak pięknej współpracy dwóch słynących z folkloru regionów Polski. Prezes Związku Podhalan wręczył też Wójtowi Gminy, Przewodniczącemu Rady Gminy i Dyrektorowi GOKSiR piękne pamiątkowe ciupagi Związku Podhalan „coby ich wesprzeć w gazdowaniu" a gościom imprezy upominki.

Po tej oficjalnej części na scenie zaprezentowały się grupa młodsza oraz starsza zespołu kurpiowskiego z Zawad. Po nich piękny pokaz tańców i śpiewów góralskich zaprezentowali góralscy goście, zespół „Polaniorze" z Kościeliska. Następnie na scenie rozpoczęła się rywalizacja regionów w tańcu. Przy muzyce kapeli kurpiowskiej z Kadzidła kilka par góralskich i kurpiowskich tańczyło tradycyjne tańce kurpiowskie, a następnie przy muzyce kapeli góralskiej tańce góralskie. Rywalizacja była zacięta, pary taneczne angażowały całe swe siły by „zatańczyć jak zagrali". Było bardzo wesoło i sympatycznie. Po rywalizacji w tańcu przed sceną rozegrano konkurs ciągnięcia liny. Wzięły w nim udział same kobiety, kurpianki i góralki, w większości w regionalnych strojach. Walka była bardzo zacięta, kilka razy powtarzano konkurencję, widoczna była pewna przewaga kurpianek ale ostatecznie sędzia główny konkurencji Henryk Toryfter ogłosił remis.
Po tych emocjach na scenie pojawili się Kurpie z Kadzidła. Wielopokoleniowy zespół Kurpianka Cepelia pod kierunkiem Pawła Łaszczycha dał pełen rozmachu i werwy koncert.
Występom towarzyszyły stoiska podhalańskich i kurpiowskich twórców ludowych, można było nabyć też lokalne specjały.
Na tym zakończyła się część typowo folklorystyczna. Scenę opanowały inne zespoły. Rozpoczęło się koncertem zespołu „Czeremszyna" z Czeremchy, jednego z najlepszych polskich zespołów folkowych. Po nim na zmianę bawili widzów Kapela Podwórkowa PAKA z Grajewa i formacja kabaretowo folkowa „Rybcie znad Biebrzy" z Białegostoku. Występy zakończył koncert zespołu cygańskiego „Don Wasal Junior & cygańskie gwiazdy" który poderwał widzów do śpiewu i tańca. Nawet przelotny deszcz nie zepsuł humoru uczestnikom i widzom.
Wszyscy którzy odczuwali niedosyt zabawy mogli zakończyć dzień zabawą w Remizie OSP Brodowe Łąki.
Dziękuję wszystkim organizatorom i współorganizatorom naszej imprezy: Wójtowi Gminy Baranowo Henrykowi Toryfterowi, moim współpracownikom z GOKSiR w Baranowie, pracownikom Gminnej Bibliotece Publicznej w Baranowie, członkom Towarzystwa Społeczno Kulturalnego im. A.Kopcia w Baranowie, Staroście Powiatu Ostrołęckiego Panu Stanisławowi Kubłowi, KZPiT w Zawadach, Strażakom Ochotnikom z OSP Brodowe Łąki, Stowarzyszeniu Wspierania Aktywności Lokalnej w Gminie Baranowo, dyrekcji i pracownikom Zespołów Szkół Gminnych w Baranowie i w Zawadach - nie po raz pierwszy przekonaliśmy się, że w jedności siła i razem możemy więcej.
Chcę też podziękować za życzliwość i wsparcie naszym sponsorom: przede wszystkim Panu Robertowi Kamińskiemu, a także Panu Stanisławowi Duchowi Dyrektorowi Oddziału Produkcyjnego „KURPIE" Spółdzielni Mleczarskiej „MLEKOVITA", Zakładowi Mleczarskiemu Hochland w Baranowie, Panu Janowi Szulc PHU „Jan" z Woli Błędowskiej, Zakładom: „Instal Warszawa" z Warszawy, Zakładowi Remontowo Budowlanemu „KAM-BUD" z Ostrołęki.
Mam nadzieję, że i w przyszłym roku równie wesoło i licznie będziemy bawić się na 31 już zawadzkim festynie.

 

Robert Domurad 
Dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury, 
Sportu i Rekreacji w Baranowie

Przedruk ze strony www.baranowo.pl